Cierpliwość najlepszym sposobem na emocje
Szkoła uczy, ale nie chodzi tu tylko o wiedzę ale i samodzielność. Dziecko z czasem nabywa umiejętność radzenia sobie samemu z niektórymi sprawami. Otoczenie uczy go samodzielności, dorosłości, radzenia sobie z problemami a niejednokrotnie samoobrony. Z berbecia wyrasta nastolatek który zaczyna dojrzewać. Często ma humory, ale to normalne w tym wieku. Nie jeden rodzic nie potrafi poradzić sobie w takiej sytuacji, jest to bunt i należy po prostu go przeczekać. Wtrącając się niczego nie zdziałamy, wprost przeciwnie, atmosfera może stać się nie do wytrzymania. Młody człowiek dąży do dorosłości a kiedy przychodzi ten czas trudno jest się mu odnaleźć. Przyjaciele, znajomi potrafią oswoić się z nową sytuacją, kwestią dorastania. Wszystko się zmienia, myślenie się zmienia, zaczynają przychodzą trudne wybory. Oczywiście są tego też dobre strony bo przecież jest się niezależnym. Życie na tym polega że dużo się zmienia jak w kalejdoskopie. Człowiek jest przygotowany na niespodzianki, chociażby dzięki opowieściom rówieśników. Szkoła mimo iż ma na celu pochłanianie wiedzy, jest jednak pomocą wewnętrzną, to właśnie w murach szkolnych zaczyna poznawać się takie uczucia jak przyjaźń a nawet miłość. Jednak wiadomo są to jeszcze naiwne zauroczenia także nie trzeba pierwszego partnera traktować bardzo poważnie. Czas zaangażowania przychodzi kiedy się dorosłym emocjonalnie.