Lenistwo króluję na młodzieżowym podwórzu
Obecnie nastolatek jest narażony na zepsucie. Wydaje się że przyszły dobre czasy ale to tylko pozory. Dziecko żyję w wygodach a co za tym staję się leniwe, czy o to w tym wszystkim chodziło? Szkoła i wykształcenie są zaćmione wynalazkami takimi jak telefon, komputer, Internet. Pociecha nie zastanawia się nad książką czy zabawą, wybór jest prosty. Może dziś skutki nie są aż tak odczuwalne ale z czasem to się zmieni. Młodzi ludzie są nieświadomi tego, że tak naprawdę są ofiarami. Nauka obecnie jest najważniejsza, ale nie zwraca się na nią aż tak wielkiej uwagi, nie poświęca czasu. Dopiero po paru latach wszystko wyjdzie i przyjdzie rozpaczanie. Warto cofnąć się do wcześniejszych pokoleń kiedy to już od małego trzeba było pracować fizycznie. Dziś jest to nie do pomyślenie. Za to ile pretensji do losu, a tak naprawdę wracając ze szkoły co taki nastolatek robi? Rzuca plecak w kąt i robi wszystko oprócz uczenia się. Wygoda nie jest dobrym rozwiązaniem, daje więcej szkód niż pożytku. Oczywiście zawsze trzeba znaleźć czas na relaks ale bez przesady. Młodzież pragnie tylko odpoczynku a przecież aby zasłużyć na niego trzeba jednak jakichś obowiązków. Nie pozwólmy na to aby na naszych oczach ginęła istota pracy. Przez zaniedbanie możemy być świadkami potężnej wojny miedzy rówieśnikami, kto pierwszy zajmuję kanapę!